Kamil's Fishing Blog

Z wędką przez życie …

Archives

Trollingowe (i nie tylko) łowy.

Jak już wspominałem w relacji z okoniowego weekendu, jigowanie nie było naszą jedyną bronią w starciu z mieszkańcami bytującymi w odwiedzonym łowisku. Kursując pomiędzy wytypowanymi już miejscówkami, aby nie robić „pustych przelotów”, postanowiliśmy przemieszczać się wolniej, ale za to z wypuszczonymi za burty, głęboko nurkującymi woblerami. Koncepcja okazała się słuszna, bo zwykle już rano, nim… Read More

Wspomnienie lata.

Za  oknem późna jesień, żeby nie powiedzieć: przedzimie. Oczywiście nie składam broni. Dalej, w miarę możliwości, szukam odrzańskich boleni, sandaczy, a na niewielkich rzekach tropię lipienie z muchówką w dłoni. Tym razem jednak wracam pamięcią do upalnego lata. Czasu, kiedy żar lał się z nieba, japonki i krótkie spodenki zastępowały neoprenowe „śpiochy”. Czas, kiedy klenie zasysały… Read More

Triumf betonu.

Od  momentu powstania wrocławskiego odcinka „No kill” na kanale powodziowym informuję Was o jego losach na moim blogu. To tylko nieco ponad 5 km rzeki, a stało się kością niezgody i powodem do dyskusji wielu wędkarzy w całym kraju. Z jednej strony to rzesza zadowolonych z faktu, że wreszcie zostało utworzone łowisko, gdzie można spokojnie… Read More

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczka). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z "ciasteczek". "Ciasteczka" używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Zamknij