Noworoczna trzynastka.

I to wcale nie parszywa. Przeciwnie. Pięknie wybarwiona, przyozdobiona czerwonymi kropeczkami i maślano-żółtymi brzuszkami.

Czekałem na ten dzień i pomimo nocnej zmiany w pracy, postanowiłem rankiem stawić się nad wodą. Nie opłacało mi się kłaść spać, więc rozpoczynając kolejną dobę aktywności bez wypoczynku, pognałem nad wodę, ile sił kucy pod maską. I na ile warunki pozwoliły. A, że wreszcie zawitała zima, trochę zeszło, bo tradycyjnie, musiała zaskoczyć drogowców 😉

W pierwszym rzucie mam puknięcie! W drugim ryba spada po pierwszym młynku, a w trzecim uwalnia się z bezzadziorów po pierwszym dotknięciu! Dzieje się! Ryby były rozproszone po miejscówkach bardzo nieregularnie i miejsca zupełnie bezrybne, przeplatane były z obfitującymi w potokowce. Nie było okazów, a największą zdobyczą dnia został potoczek o długości 37cm. Ponieważ było jeszcze ciemno, foto wyszło….jak widać 😉

Brań zaliczyłem sporo, do tego trochę ryb spadło z bezzadziorowych haków. Łowienie skończyłem wcześnie. Organizm jednak upominał się o swoje, a czekała mnie jeszcze kilkudziesięciokilometrowa droga powrotna.

Zanim jednak się w nią udałem, zostałem poddany kontroli! Począwszy od dokumentacji, znaczków, po rodzaj używanych haków, jak i bagażu, pod kątem posiadanych ryb- I tak ma być! Wędkarz uczciwy nie będzie miał nic do ukrycia i nie będzie marudził, że na kilka minut przerwie łowienie. To w trosce o nasze wspólne dobro, czyli rybostan ukochanych rzek. Mam nadzieję, że w przyszłości patrole kontrolne nadal będą regularnie sprawdzały napotkanych wędkarzy, co z pewnością przełoży się na liczebność populacji pstrągów i lipieni.

Kamil Z.

About

Wędkarstwo towarzyszy mi od najmłodszych lat. I z każdym dniem staje się coraz ważniejsze i pochłania mnie coraz mocniej. Aż boję się pomyśleć, co ze mną będzie za parę lat! ;)

View all posts by

4 thoughts on “Noworoczna trzynastka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *